David Cameron chce, aby Londyn stał się światową stolicą islamskich finansów


David Cameron. Wikimedia. Harry Metcalfe.
David Cameron. Wikimedia. Harry Metcalfe. 
  • Komentuj
  • Drukuj
  • Podziel się

Premier David Cameron przemawiając dzisiaj na Światowym Islamskim Forum Ekonomicznym, które w tym roku odbywa się w stolicy Wielkiej Brytanii, powiedział, że chce aby Londyn stał się jednym z największych centrów islamskich finansów na świecie. Nie jest to czcza gadanina. W kilkunastu minutowym przemówieniu David Cameron gorąco zachwalał Londyn islamskim potentatom finansowym. Mało tego, aby pomóc w zidentyfikowaniu potencjału islamskich firm, Londyńska Giełda wprowadzi nowy indeks — Islamic Market Index.

Część Brytyjczyków, których wypowiedzi zdołałem przeczytać na forum The Independent nie kryje oburzenia. Wielu z nich nawet o takich planach nie słyszała. Najbardziej zastanawiające dla mnie w tej sytuacji jest to, że premier Wielkiej Brytanii mówi otwarcie o islamskich firmach. Jak to? A które są chrześcijańskie? W Europie nie mówimy już o chrześcijańskich firmach. Po prostu mamy firmy i nie zastanawiamy się, jakiego wyznania jest ich właściciel. Dziwna jest ta selektywna poprawność polityczna. Podczas komentowania zamachów terrorystycznych dokonywanych przez islamskich terrorystów słowo muzułmanin czy islam nie pada. Mówi się o Brytyjce — Białej Wdowie, mówi się o Wschodnich Azjatach, Północnych Afrykanach … A tu nagle, gdy chodzi o światowe finanse, okazuje się, że są jakieś finanse islamskie, nagle wolno zajmować się tym, jaką religię ktoś wyznaje!

Ruch Camerona od strony polityczno-ekonomicznej jestem może w stanie zrozumieć. Po pierwsze ma w Wielkiej Brytani do zagospodarowania spory już elektorat muzułmański, po drugie wie, że przypływ islamskiego kapitału do Londynu wzmocni, w pewnym średnioterminowym horyzoncie, brytyjską gospodarkę. Banki islamskie mają również opinię wyjątkowo solidnych. Islamic Bank of Britan kieruje się zasadami Szariatu, które jeśli chodzi o interesy klienta, są całkiem przyjazne. Niemniej jednak wkraczamy tutaj w filozofię świata islamskiego, muzułmańscy fundamentaliści jeśli będą mogli nie tylko banki podporządkują Szariatowi. Mówiąc o islamskich firmach, Cameron rezygnuje z pewnych europejskich standardów. Nie mówi o Londynie jako centrum finansowym dla wybranych krajów: Malezji, Kataru itp  … Mówi bez zająknięcia o finansach islamskich. A przecież wie, że już obecnie w Wielkiej Brytanii niektórzy radykalni przywódcy islamscy mówią o wprowadzaniu w tym kraju Prawa Szariatu. To w Wielkiej Brytanii funkcjonują islamskie sądy arbitrażowe. Czy nie rozumie on jak wielkim osiągnięciem Europy jest światopoglądowa neutralność państwa? Jak wielkim osiągnięciem jest to, że nie mówimy dzisiaj, może z wyjątkiem biznesmena z Torunia, o chrześcijańskich firmach, korporacjach, instytucjach finansowych? Czy naprawdę Brytyjczycy zatracili już do tego stopnia swój instynkt samozachowawczy, aby wprowadzać do Europy druga religię, której są gotowi dawać znacznie większe uprawnienia — religię, która w swój kanon wpisaną ma nierozłączność państwa i islamu. Oby Brytyjczycy nie obudzili się za parę lat w kraju, gdzie obowiązuje Szariat, bo wtedy i dla reszty Europy będzie już za późno.

(SK)


Komentarze (5) do “David Cameron chce, aby Londyn stał się światową stolicą islamskich finansów”

  1. emil pisze:

    Tragedia ci się dzieje, bez żadnych sprzeciwów oddajemy europe dla innych nacji (islamowi) a to się dla nas wszystkich zle skończy.

  2. no pasaran pisze:

    w Polsce to nie przejdzie. Świńska krew czeka na meczety

  3. boc pisze:

    no i ciekawe co na to rdzenna ludnosc lol

  4. thorn pisze:

    Ładnie żeś sie pan sprzedał panie cameron, robotnicy z europy wschodniej są panu nie na rękę, ale utrzymywanie z zasiłków islamską hołotę to już jest ok?

  5. Yookii pisze:

    Niech w takim razie UK wystąpi z UE.

Komentuj





  • Rozrywka

    Trabant biały

    Trabant 601 Estate. Charles01. Wikimedia. Gustaw Milion, niedoszły historyk, stał właśnie w kolejce po papierosy do kiosku Ruch. Kolejka nie była...

    14 stycznia 2016 | Więcej
  • Rozrywka

    Dominika

    Ogród Eden.  Jan Brueghel the Elder and Pieter Paul Rubens. Wikimedia. Na początku był Bóg. I rzekł Bóg, niechże teraz będzie jeszcze coś. I wydzielił Bóg z...

    12 stycznia 2016 | Więcej