Dlaczego ludzie coraz chętniej głosują na ideologów?


Janusz Korwin Mikke. Wikimedia.
Janusz Korwin Mikke. Wikimedia. 
  • Komentuj
  • Drukuj
  • Podziel się

Według wyników ankiet exit poll opublikowanych przez TVN24, co piąty głosujący student poparł partię Janusza Korwin-Mikkego –  polityka, który otwarcie deklaruje, że chce zlikwidować Unię Europejską i pozbawić kobiety praw wyborczych. Taki sam odsetek studentów zagłosował na ruch Pawła Kukiza – człowieka, który niewiele wie na jakikolwiek temat związany z rządzeniem krajem, za to wie, że należy w Polsce „rozwalić cały system” poprzez wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych. W sumie w grupie studentów, która powinna być teoretycznie najbardziej wykształcona i otwarta na świat, Korwin-Mikke i Kukiz uzyskali poparcie 41 procent.

Niektórzy powiedzą, że to nic nowego – że zawsze było tak, że studenci łatwo przyjmowali różne prymitywne ideologie oferujące „genialne w swojej prostocie” pomysły naprawy kraju. Tych, którzy tak mówią, chciałbym zapytać: Kiedy wcześniej poparcie dla ekstremalnych, antysystemowych poglądów wynosiło 40%? Spójrzmy na dane z 2011 r. Jak widać na wykresie przygotowanym przez pracownię badawczą Ipsos, w ówczesnych wyborach Korwin (pod szyldem Nowa Prawica) miał wśród studentów poparcie 3.3%. Jeśli dodatkowo uznać za antysystemowców Ruch Palikota (choć to trochę nie fair), mamy w sumie około 26%.

Fragment wykresu za TVN24.pl

 

Czyli nie tylko koncepcje antysystemowe stały się bardziej radykalne, ale również zanotowały ogromny wzrost popularności – albo przynajmniej zdolność znacznie lepszej mobilizacji swoich wyznawców. Coś się zmienia.

Co jest przyczyną radykalizacji? Po pierwsze, trzeba zauważyć, że ten proces ma miejsce na całym świecie. Niemcy mają Pegidę, Anglicy – UKIP, Szkoci – SNP, Finowie – „Prawdziwych Finów”, Hiszpania – Podemos, świat Arabski – te specyficzne ruchy społeczne, w których młodzi mężczyźni zajmują się planowaniem zamachów terrorystycznych.

Moim zdaniem główną przyczyną jest demokratyzacja mediów. W czasach, kiedy przeciętny człowiek czerpał wiedzę o świecie z telewizji, o tym, jakie poglądy zasługują w ogóle na uwzględnienie w debacie publicznej, decydowali redaktorzy i wydawcy. Dzisiaj, kiedy młodzi ludzie telewizję oglądają tylko dla beki, rynek idei został pozbawiony swojego „urzędu regulacji”. Każdy natchniony ideolog może rozsiewać swoje koncepcje przez Internet, a o jego sukcesie decyduje tylko to, ile osób zdoła przekonać.

Prawdziwie zjadliwe zarazki, takie jak dżuma czy ospa, pojawiły się w historii ludzkości dopiero wtedy, gdy stworzyliśmy im idealne środowisko, w którym mogły szybko infekować dużą ilość nowych organizmów, a tym samym szybko ewoluować, wypracowując coraz skuteczniejsze metody pokonywania układów odpornościowych. Tym środowiskiem były obory, zagrody i kurniki, w których trzymaliśmy zwierzęta hodowlane.

Internet jest takim środowiskiem dla idei. Jest wylęgarnią, inkubatorem, w którym idee mogą szybciej niż kiedykolwiek się namnażać, infekować umysły, a tym samym coraz szybciej ewoluować w taki sposób, aby ludzie łatwiej je przyjmowali i rozpowszechniali. Oczywiście nie każda nowo powstała ideologia okaże się na tyle sprawna, aby zawładnąć umysłami ludzi – jednak samo przyspieszenie powstawania nowych „szczepów” musi powodować, że co i rusz będziemy mieli do czynienia z jakimś nowym „superwirusem”, który akurat idealnie dostosował się do aktualnego środowiska społeczno-kulturowego.

Jeżeli proces ten będzie postępował wraz z zastępowaniem kolejnych pokoleń „telewidzów” pokoleniami „internautów”, nasze społeczeństwo może stać się zbiorem niewielkich, zwalczających się nawzajem sekt – każda zamknięta w swojej własnej sieci serwisów internetowych, prezentujących własną narrację na temat rzeczywistości, interpretujących zdarzenia tak, by poprzeć „swoich” i zdezawuować „obcych”.

(Tomasz P. Szynalski)


Komentarze (1) do “Dlaczego ludzie coraz chętniej głosują na ideologów?”

  1. anuszka pisze:

    Tylko co Pan proponuje? Cenzurę? Jak kiedyś z zakazem czytania Biblii przez lud?

Komentuj





  • Rozrywka

    Trabant biały

    Trabant 601 Estate. Charles01. Wikimedia. Gustaw Milion, niedoszły historyk, stał właśnie w kolejce po papierosy do kiosku Ruch. Kolejka nie była...

    14 stycznia 2016 | Więcej
  • Rozrywka

    Dominika

    Ogród Eden.  Jan Brueghel the Elder and Pieter Paul Rubens. Wikimedia. Na początku był Bóg. I rzekł Bóg, niechże teraz będzie jeszcze coś. I wydzielił Bóg z...

    12 stycznia 2016 | Więcej