Dzik jest dziki, dzik jest zły …


Locha. Wikimedia. Jerzy Strzelecki.
Locha. Wikimedia. Jerzy Strzelecki. 
  • Komentuj
  • Drukuj
  • Podziel się

Podczas mszy Hubertowskiej w Ujściu odprawianej przez prymasa Polski, arcybiskupa Józefa Kowalczyka, myśliwi złożyli pod ołtarzem upolowanego, martwego dzika.

Wczoraj w Ujściu została odprawiona przez prymasa Polski, arcybiskupa Józefa Kowalczyka msza Hubertowska. Kościół katolicki ma niezwykłą predylekcję do adaptowania i podtrzymywania, nie rzadko dość przaśnych, zwyczajów przeróżnych środowisk. Myśliwi to niewątpliwie grupa posiadająca barwne tradycje, ale przede wszystkim to ludzie, którzy polują na zwierzęta dla rozrywki. W dobie, w której część cywilizowanego świata zastanawia się nad ograniczaniem uboju rytualnego, prawami zwierząt, humanitarnym ich zabijaniem, a nawet całkowitym zakazem polowań — Kościół jak gdyby nic, tak jak robił to przez wieki, swoim zwyczajem organizuje widowisko służące podtrzymywaniu tradycji myśliwskich i oczywiście promocji samego Kościoła. A widowisko to nie byle jakie, jak widać na zdjęciu zamieszczonym na portalu pila.naszemiasto.pl, w roli przynoszonych do ołtarza darów wystąpił ustrzelony dzik — prawdziwy. Tak, dobrze państwo rozumieją, pod ołtarzem, podczas mszy świętej, a konkretnie od momentu złożenia darów, leżało spore truchło dzika.

Zacytuję może bardzo pouczający ustęp z Wprowadzenia do mszału rzymskiego:

Na początku Liturgii eucharystycznej przynosi się do ołtarza dary, które staną się Ciałem i Krwią Chrystusa. (…) Następnie przynosi się dary na ofiarę: godne uznania jest, jeśli wierni przynoszą chleb i wino, które przyjmuje od nich kapłan albo diakon, aby je następnie złożyć na ołtarzu. Chociaż wierni tak jak dawniej nie składają już chleba i wina przeznaczonych do liturgii ze swoich własnych darów, obrzęd przyniesienia ich do ołtarza zachowuje swoją wymowę i duchowe znaczenie. Pożądane jest także przynoszenie przez wiernych lub zbieranie w kościele pieniędzy albo innych darów przeznaczonych na potrzeby ubogich lub kościoła; składa się je w odpowiednim miejscu obok stołu eucharystycznego.

Tak, tak, to w ramach przygotowania darów podczas mszy świętej pojawiło się pod ołtarzem kilkaset kilogramów zdechłego dzika. Pojawiło się zresztą, jak pojawiło … Aby go wnieść, pomysłowi myśliwi skonstruowali specjalne nosze wykonane z ładnych brzozowych gałęzi. Ciekawe zresztą czy dzik został przeznaczony na potrzeby ubogich czy Kościoła. W każdym razie, o ile przynoszenie przez wiernych chleba i wina, wydaje się jakoś związane z istotą Eucharystii, wszak jak wierzą katolicy, to wino i chleb zamieniają się w prawdziwe ciało i krew Jezusa, to już przynoszenie dzika, jest jakąś reminiscencją dawnych przedchrześcijańskich zwyczajów, gdzie składanie różnym bogom ofiar z upolowanej zwierzyny było na porządku dziennym. Jedną z metod chrystianizacji było i jest adaptowanie zastanych zwyczajów pogańskich na grunt chrześcijańskiego kultu.

Nie będę rozwodził się tutaj więcej nad odbiorem społecznym tego wydarzenia, w którym jakby nie było uczestniczył sam prymas. Dla mnie jest to po prostu ohydne. Dziwi, że Kościół angażuje swój autorytet w takie widowiska. Gdzież jest ta wartość dodana, którą Kościół wnosi do polskiego społeczeństwa, skoro przyjmuje on ze zwyczajów ludowych prawie wszystko jak leci, o ile nie jest sprzeczne z nauką o seksualności człowieka i nie koryguje ich nawet wtedy, gdy przyjmują one tak nieestetyczne formy, jak złożenie martwego dzika pod ołtarzem.

Na zakończenie nie pozostaje mi nic innego jak zacytować słowa samego arcybiskupa Kowalczyka, które wygłosił na zakończenie swojej homilii:

Niech św. Hubert, który od wieków stoi na straży etyki myśliwego, i z którym kojarzone jest łowieckie szczęście, nieustannie wstawia się za Wami u Boga, wyprasza obfite błogosławieństwo oraz uczy mądrości serca w działaniu na rzecz przyrody i rozwijania pasji. Amen!

(KP)


Brak komentarzy do “Dzik jest dziki, dzik jest zły …”

Komentuj





  • Rozrywka

    Trabant biały

    Trabant 601 Estate. Charles01. Wikimedia. Gustaw Milion, niedoszły historyk, stał właśnie w kolejce po papierosy do kiosku Ruch. Kolejka nie była...

    14 stycznia 2016 | Więcej
  • Rozrywka

    Dominika

    Ogród Eden.  Jan Brueghel the Elder and Pieter Paul Rubens. Wikimedia. Na początku był Bóg. I rzekł Bóg, niechże teraz będzie jeszcze coś. I wydzielił Bóg z...

    12 stycznia 2016 | Więcej